niedziela, 9 września 2012

Cześć, mogę zostać kardiologiem Twojego serca ?


-Fajnego masz kota 
-Wiem. Czasami ze mną śpi 
-Ale mu zazdroszczę :D
Wiesz, najlepsze w tym wszystkim jest to, że mimo moich ciągłych humorków, czepiania się, głupich awantur, on jest i obiecuje, że już na zawsze będzie.
Opowiedziałabym Ci całe moje nudne życie, a Ciebie nie stać nawet na cześć, gdy mijamy się na ulicy.
Nie chce zapewnień, że jestem tą jedyną . Chce być tą ostatnią. ♥
Możesz darować sobie to swoje marne siema, skoro chwilę potem obrabiasz mi dupę na lewo i prawo.
Kochanie, Ty nawet wady masz idealne. ♥
Jeżeli istnieję dla ciebie tylko wtedy, kiedy czegoś potrzebujesz, to z łaski swojej spierdalaj.
Przepraszam' nie skleja złamanego serca, 'ups' nie suszy łez, 'następnym razem będzie lepiej' jest stratą czasu, a 'obiecuję' nic już nie znaczy.
Dobrze mieć za kim tęsknić, na kogo czekać i o kim myśleć. ♥
Nie jesteśmy za starzy na zabawę w chowanego, prawda? bo wiesz, oddałabym wszystko byś powiedział 'znalazłem Cię'. ♥
Nie chcę kłótni, chcę jeszcze wiele z Tobą przeżyć. Nie wyobrażam sobie, że mogłoby Nas nie być. ♥









2 komentarze: